Czy działalność o. Adama Szustaka wymaga dobrej promocji?

Odpowiadam już na wstępie – na pewno działalność o. Adama Szustaka powinna być promowana. Nie wystarczy głosić Słowo – tu i tam, ale także wygłoszone już słowo popularyzować, by doszło do jak najliczniejszych kręgów.

Jak to wygląda w praktyce? Działalność o. Adama, jak mi się wydaje, wspiera Fundacja Malak. I bardzo dobrze, i warto tak.

Fundacja Malak ma swoją stronę. Dzięki osobom z tego środowiska istnieje oficjalna strona Langusta na palmie oraz profil na Facebooku.

Dobrze, że jest to, co jest, ale można lepiej.

Podam kilka niedociągnięć, nad którymi warto popracować.

Strona Langusta na palmie.

Strona jest brzydka. O gustach się jednak nie dyskutuje i zapewne nie jest to najważniejsze. Zostawmy to zatem w spokoju.

Na stronie nie ma wiele do czytania, ale z całą pewnością czytanie tekstu wyświetlanego na zdjęciu nie jest właściwym rozwiązaniem.

Strona jest zbiorem zasobów dotyczących o. Adama podzielonych na pewne kategorie i tu zawsze będzie pewien kłopot – do jakiej kategorii rzecz przypisać. Będą rzeczy niejednoznaczne i… dyskusyjne. Na stronie są następujące kategorie, działy:

  • HOMILIE posłuchaj,
  • KONFERENCJE posłuchaj,
  • REKOLEKCJE posłuchaj,
  • POMARAŃCZARNIA powąchaj,
  • FILMY zobacz,
  • WYDAWNICTWA poczytaj

Jak ci się wydaje – gdzie szukać adwentowego plastra miodu? W REKOLEKCJACH – brawo. A psalmowe plastry miodu będą gdzie? Ano w KONFERENCJACH. Dlaczego tak? Zapewne są jakieś racje, ale trudno je odgadnąć. A rekolekcje adwentowe w formie filmów to będą w filmach czy w rekolekcjach?

Wszystko jest, tylko naszukać się trzeba a wyszukiwarki na stronie nie ma. I to jest duży brak.

Strona promuje najważniejsze wydarzenia, ale brak działu aktualności, gdzie nowości ustawione byłyby w porządku chronologicznym. Chcesz sprawdzić, czy nie przybyła jakaś nowa rzecz? Jedyna szansa to pamiętać, co już było i sprawdzić wszystko we wszystkich kategoriach. Jak ktoś powie, że to jest praktyczne to ja jestem szach perski.

Strona nie zapewnia komunikacji z użytkownikami. Nie można zostawić adresu e-mail, by załoga langusty mogła pisać powiadomienia o newsach z działalności o. Adama.

Ktoś teraz krzyknie – jest przecież Facebook i Twitter!

A ja powiem – no i co z tego? Social media to nie wszystko. Zwłaszcza, że w tym zakresie następuje ostra mijanka.

Langusta na palmie – profil Facebooka

Langusta na palmie ma swój profil. I bardzo dobrze.

Facebook to jednak kraina młodych. Ja jestem już dziadkiem i przerabiam to na własnej skórze. Mnie Facebook nie kręci, ja FB nie rozumiem i nie chcę. Czasem muszę, bo nie można inaczej. To jednak nie jest mój świat. I nie jestem w tym jedyny.

Proszę spojrzeć na wyniki gemius.pl i moje komentarze na czerwono:

„Korzysta z niego [Facebooka] 75 proc. polskich użytkowników sieci [więc jednak nie wszyscy]. Największą popularnością cieszy się wśród osób młodych między 19 a 25 rokiem życia [czy z tego pokolenia jest najwięcej słuchaczy o. Adama?]. Z popularnego serwisu społecznościowego korzysta ponad 80 proc. z nich. W dalszej kolejności znajdują się osoby w grupie wiekowej 26-35 lat (76 proc.) [a może z tego?] i 7-18 lat (75 proc.) [z tego?].”

źródło: https://www.gemius.pl/pl/aktualnosci/2014-02-03/01

I odpowiadam. Najwięcej słuchaczy o. Adama to pokolenie młodych dziadków.

W ankiecie na tej stronie stronie wzięło udział 857 osób zainteresowanych działalnością o. Adama Szustaka. Podali on swój wiek. Nie jest to wiek Facebookowy.

kto-slucha-ojca-adama-szustaka

kliknij obrazek 

Zapewne także nie twitterowy.

Można skatepark reklamować w operze i operę w skateparku, ale nie będzie to optymalne rozwiązanie.

Jednym słowem Facebook to nie wszystko.

***

Jest więc w tym wszystkim miejsce dla mnie i mojej skromnej strony, która ma także wiele braków (dużo dam za ich wyliczenie), ale wyszukiwarka jest. I lista mailingowa także.

Admin
AdamSzustakNews
http://adamszustak.pl


Nie jestem o. Adamem Szustakiem. Nie mam z nim osobistego kontaktu ani telefonu.
Serwis nie jest jego oficjalną stroną. To takie moje hobby.
Działam sam – szukam w internecie rzeczy związanych z o. Adamem
i dzielę się tym z innymi – to wszystko.


polecenie - to jest warte twojej uwagi...

CZY PRZECZYTAŁEŚ JUŻ CAŁE PISMO ŚWIĘTE?
PRÓBOWAŁEŚ I NIE UDAWAŁO SIĘ?
A MOŻE PRZECZYTAŁEŚ I... NIC NIE PAMIĘTASZ?
PRAWDOPODOBNIE ŹLE SIĘ ZA TO ZABRAŁEŚ!

bezpłatny poradnik

Pozwól, że pokażę ci jak się zabrać do czytania całej Biblii. Unikniesz w ten sposób dwóch powszechnych błędów oraz poznasz właściwą metodę.

Na koniec otrzymasz bezpłatny poradnik (PDF) do osobistego wykorzystania

Kliknij i POZNAJ SZCZEGÓŁY [kliknij tutaj]


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.